Z końcem sierpnia wracamy z wakacji i siadamy opracowania zebranych materiałów. Oto kilka cytatów z wypowiedzi mieszkańców podczas spotkania 27 lipca i sierpniowych wywiadów:

„Tu się piło kawę, obierało ziemniaki, tu się wszystko robiło. Trzeba było sobie wychować ludzi”.

„Ja bym się stąd nawet wyprowadziła, ale szkoda byłoby mi parku, tu wszystko ćwierka, tu są nasze mirabelki i jabłonie”

„Kiedyś młodzi i starzy siedzieli przy klombie i grali w warcaby albo w kapsle”

„Na dole, w niecce, tam gdzie latarnia był klomb na środku, wokół ławeczki i alejki”

„Ten plac zabaw niekoniecznie trzeba grodzić. Żeby tylko nie było tych psich kup”

„Są miejsca dla dzieciaków, są dla dziadków – nie ma nic dla nas poza ławeczką. Chcemy coś zrobić dla nas , jakąś siłownię,żeby coś ze sobą robić na miejscu, nie musieć jeździć daleko. Tutaj teraz można się tylko szlajać”.

Zapraszamy do naszej Galerii, gdzie prezentujemy zdjęcia wykonane przez Marcina Pietruszę.